BRZUCH PO CIĄŻY A ĆWICZENIA

Rozstęp mięśni prostych brzucha, rozejście kresy białej, przepuklina kresy białej, rozszczep mięśni brzucha, diastasis recti – rożne pojęcia krążą na temat tego, co może stać się z mięśniami brzucha po ciąży.

Kresa biała, o której mowa, to splot rozścięgien mięśni skośnych i poprzecznych brzucha, biegnie pionowo środkiem brzucha między mięśniami prostymi, od klatki piersiowej aż do spojenia łonowego. Przyglądając się umięśnionym brzuchom z małą ilością tkanki tłuszczowej łatwo zauważyć o co chodzi – to ten rowek na samym środku brzucha, pionowo między mięśniami. No i właśnie raczej tak to fizjologicznie powinno wyglądać podczas ruchu – jako rowek, a nie wystające stożkowate wzniesienie (jak to na górnym zdjęciu). Kresa to też ta ciemna kreska, pojawiająca się na brzuchu kobiet w ciąży. Jej rozejście (nadmierne rozciągnięcie) jest częstą przypadłością u kobiet po porodzie. Okres kilku tygodni po porodzie to intensywny czas cofania się zmian po ciąży, wtedy rozstęp kresy powinien zamknąć się samoistnie, mięśnie proste zbliżyć do siebie, a cały kompleks mięśniowo-powięziowy dotyczący miednicy i kręgosłupa oraz stabilizacji trzewi- wrócić do względnej równowagi i właściwej funkcji. Z różnych powodów może się tak nie stać i wtedy zaniedbanie tego problemu może mieć poważne konsekwencje dla przedniej ściany brzucha – nie tylko wizualne, takie jak znaczne rozciągnięcie powłok, wystawanie brzucha, ale też zdrowotne – istnieje ryzyko powstawania przepuklin (uwypuklenie zawartości jamy brzusznej, co może być nawet zagrażające życiu), ale też brak odpowiedniej stabilizacji dla narządów wewnętrznych i wpływ na ich prawidłowe działanie, zaburzenie funkcji biomechanicznych miednicy, kręgosłupa i w konsekwencji innych stawów, co w dalszym etapie będzie powodowało problemy ortopedyczne i ból. Zatem nie wygląda to dobrze..

Jeśli w czasie ciąży zauważymy u siebie uwypuklanie środkowej części brzucha podczas np. wstawania z leżenia, zmiany pozycji, ćwiczeń – jest to właśnie efekt wypychania rozciągniętej kresy podczas wzrostu ciśnienia w jakie brzucha. Przede wszystkim staramy się wtedy nie prowokować takich sytuacji, unikać mocnej pracy tłoczni brzusznej, czyli np. dźwigania, żeby nie pogarszać sytuacji. Możemy wybrać się już wtedy do fizjoterapeuty, który dobierze nam ćwiczenia korygujące (postawa i odpowiednia ruchomość kręgosłupa i innych stawów ma duże znaczenie profilaktyczne), rozluźni nadmiernie napięte mięśnie, zabezpieczy brzuch tapingiem (rozciągliwymi taśmami do naklejania na skórze, o których pisałyśmy ostatnio) i pokaże jakie ćwiczenia oddechowe i na mięśnie głębokie można robić na danym etapie ciąży. Przede wszystkim zaś nauczy odpowiedniej techniki!

Po porodzie powinnyśmy zacząć od przywrócenia odpowiedniej funkcji mięśniom głębokim. Czyli ćwiczymy mięśnie dna miednicy (czy jak ktoś woli – „mięśnie Kegla’)! I to od pierwszych dni po porodzie! W razie problemów czy kiedy nie jesteśmy pewne, czy dobrze wykonujemy ćwiczenia – niezastąpiona będzie pomoc fizjoterapeuty – takiego, który specjalizuje się w uroginekologii. Będzie mógł przeprowadzić badanie wewnętrzne i za pomocą różnych metod pomóc nam uzyskać odpowiednie napięcie, siłę i wytrzymałość tych mięśni, które są podstawą, jeśli chodzi o stabilizację i dalszą progresję ćwiczeń i zwiększanie obciążeń.

Mięśnie dna miednicy muszą odpowiednio współpracować z mięśniami brzucha, grzbietu, przeponą oddechową, stosownie do potrzeb i sytuacji regulować poziom ciśnień w jamie brzucha i miednicy – by jak pisałam wyżej, nie do chodziło do przepuklin, obniżania narządów, zaburzeń stabilizacji, kontroli ruchu kręgosłupa i całego układu ruchu.Zatem po lub nawet równolegle do ćwiczeń mięśni dna miednicy (w zależności od sytuacji), przechodzimy do ćwiczeń globalnych, korekcyjnych, a w końcu tych kształtujących sylwetkę. Oczywiście jeśli problem z brzuchem jest większy, terapia może mieć różny przebieg i uwzględniać współpracę czasem kilku specjalistów. Przy przepuklinie konieczna jest konsultacja chirurgiczna. Dlatego nie ma jednego sposobu i idealnego rozwiązania/ zestawu ćwiczeń dla wszystkich kobiet – musi być to dobrane indywidualnie.

Jeśli rozstęp kresy białej zwróci naszą uwagę później, kiedy minie już kilka miesięcy czy nawet lat od porodu, najbardziej istotna nie jest sama szerokość włókien kresy białej (czyli ta odległość między mięśniami prostymi), ale odpowiednia funkcja mięśni, transfer sił, kontrola ruchu, jakość ruchu. Głównym celem będzie więc odbudowa prawidłowej funkcji mięśni i powrót organizmu do równowagi niż samo obkurczenie włókien kresy, które po upływie dłuższego czasu od porodu, jak i z kolejnymi ciążami, po zabiegach chirurgicznych (ciecie cesarskie), mogą nie być w stanie obkurczyć się do wyjściowego poziomu. Ale koniecznie warto zająć się rehabilitacją bez względu na czas jaki upłynął – by móc cieszyć się zdrowiem i dobrą formą fizyczną do późnych lat!

Oczywiście, chyba dla każdej kobiety, kwestie wizualne są ogromnie ważne i wygląd brzucha jest często głównym celem ich starań, jeśli chodzi o ćwiczenia, zabiegi kosmetyczne, itd. Ale musimy pamiętać, że rozstęp kresy białej to jest przede wszystkim kwestia zdrowotna i może pociągać za sobą różne konsekwencje. Zatem jeśli zauważamy, że nasz brzuch wygląda niepokojąco podczas ćwiczeń, mamy problem z jego napięciem, jest jakby wzdęty, a może też czujemy jakieś bóle podczas wysiłku, czy to na przebiegu kresy białej, czy w miednicy, kręgosłupie, zauważamy niepokojące odczucia związane np. z parciem na pęcherz, popuszczaniem moczu podczas wysiłku, itp., nie zwlekajmy z wizytą u fizjoterapeuty, a wstrzymajmy się chwilę z pójściem na siłownię czy bieganie, dopóki nie upewnimy się, że wszystko działa jak należy.

Panie, które mają wątpliwości, czy po ciąży ich mięśnie pracują prawidłowo i są gotowe na większe obciążenia treningowe- zapraszam na konsultację z fizjoterapeutką w cenie 90zł. W sprawie ustalenia terminu prosimy o kontakt.




Dodaj komentarz

Your email address will not be published. Required fields are marked *